Federacja Wydawców Europejskich (FEP) w 2016 roku zainicjowała trzecią edycję programu Przyłapani na czytaniu, której celem jest pokazanie, że czytanie to nie tylko prawdziwa przyjemność, ale także brama do świata niekończących się możliwości. Pomysł jest prosty – przedstawiciele Parlamentu Europejskiego dają się przyłapać ze swoją ulubioną lub obecnie czytaną, książką. Zdjęcia wrzucane są na stronę programu. Zwieńczeniem projektu będzie wystawa w Parlamencie Europejskim w dniach 22-24 lutego 2016 roku.

Jedną z osób przyłapanych na czytaniu jest Przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk.

„Czytanie książek zawsze było dla mnie, i jest nadal, tak samo ważne jak oddychanie. Zawsze dziwiłem się kiedy pytano mnie: >>Po co czytasz?<< Przecież ludzie czytają po to, żeby żyć. Odkąd, jako młody chłopak przeczytałem Iliadę Homera pokochałem opowieści. Historie opowiadane w ciekawy sposób są tym, czego szukamy w literaturze. Znalazłem je w Biblii, u Herodota, u de Montaignea, Flauberta i u Llosy. I dlatego właśnie Knausgård wydaje mi się taki ciekawy. Mówiąc najprościej: Czytam więc jestem” – powiedział Tusk.

Get Caught Reading

Program Przyłapani na czytaniu wystartował w 2005 roku. Miał na celu promocję książek oraz czytelnictwa. Druga edycja, która ruszyła w 2013 roku, oprócz promowania czytelnictwa wśród Europejczyków, chciała zwrócić uwagę, że kwestie związane z książkami i czytelnictwem, powinny się znaleźć w programach politycznych, być publicznie dyskutowane. Czy to się udało? Ponoć tak, skoro akcja startuje po raz trzeci. Ale czy na pewno? Wydarzenie na Facebooku lubi 186 osób. Mało, biorąc pod uwagę, że jest ono kierowane do mieszkańców Unii Europejskiej. Ostatni wpis na facebookowej ścianie pochodzi ze stycznia 2014 roku, nie ma w nim wzmianki, że Przyłapani na czytaniu startuje po raz trzeci. Informację tę znajduję na stronie wydarzenia. Podobnie jak zachętę by zrobić sobie zdjęcie i wysłać je na wskazany adres mailowy do 19 stycznia 2016 roku (z tym, że wpis, który o tym informuje, pojawił się 21 stycznia). Również miejsce wystawy – Parlament Europejski wydaje się być dość hermetyczne.

Nie, nie chodzi o to, że narzekam. Zastanawiam się jedynie czy nie dałoby się tej akcji bardziej rozpropagować. Pomysł jest przecież bardzo fajny.

Znacie jakieś ciekawe akcje promujące czytelnictwo? Mi do głowy od razu przychodzi Big Book Festiwal czy Festiwal Conrada, ale co jeszcze? Myślę o tym, by zebrać je wszystkie w jednym wpisie.

Strona Get Caught Reading: http://www.getcaughtreading.eu/
Facebook akcji: https://www.facebook.com/pages/Get-Caught-Reading/262658467195041
Fotografia Donalda Tuska pochodzi ze strony: http://tiny.pl/gtpmb

Reklamy